SUWAŁKI REZYGNUJĄ Z KOLEI. CZY TO DECYZJA ROZSĄDNA CZY TYLKO PRZEKONANIE?
Władze Suwałk oficjalnie oświadczyły, że nie są zainteresowane wykorzystaniem istniejącej infrastruktury kolejowej do uruchomienia miejskiego transportu szynowego. Decyzja zapadła bez przedstawienia publicznej analizy kosztów, bez konsultacji społecznych i bez rozważenia wariantu tańszego.
To budzi poważne pytania.
Tory są. Pomysłu – podobno nie ma.
W granicach miasta istnieją tory kończące bieg w rejonie CH Plaza. Istnieje także bocznica prowadząca w kierunku lotniska. Część infrastruktury została w przeszłości zdegradowana lub przestała być wykorzystywana, co w praktyce oznacza likwidację około połowy funkcjonalnej długości torów wokół miasta.
Mimo tego miasto twierdzi, że:
-
„nie ma zasadności ekonomicznej”,
-
„brakuje infrastruktury pomocniczej”,
-
„zagęszczenie mieszkańców jest zbyt niskie”.
Nie przedstawiono jednak żadnych danych potwierdzających te tezy.
Nie analizowano wariantu tańszego
Nie było analizy:
-
wykorzystania istniejących torów bez budowy nowych,
-
uruchomienia prostego przystanku w centrum miasta,
-
etapowego centrum przesiadkowego przy CH Plaza,
-
rezygnacji z kosztownego tunelu dla pieszych na rzecz przejścia naziemnego,
-
wykorzystania bocznicy do lotniska w godzinach porannego i popołudniowego szczytu.
Zamiast tego zapadła decyzja „nie jesteśmy zainteresowani”.
Autobusy – tak. Kolej – nie. Dlaczego?
Miasto podkreśla rozwój komunikacji autobusowej i zakup autobusów elektrycznych. To krok w dobrym kierunku. Jednak pytanie brzmi:
czy transport autobusowy musi wykluczać kolej?
W wielu miastach średniej wielkości w Polsce i Europie funkcjonują systemy mieszane – autobusy dowożą do przystanków kolejowych, a kolej obsługuje główne ciągi komunikacyjne.
W Suwałkach nawet nie spróbowano przeanalizować takiego modelu.
Bocznica do lotniska – niewykorzystany potencjał
Istnieje bocznica prowadząca do lotniska. W godzinach szczytu mógłby tam kursować szynobus – bez budowy zajezdni, bez budowy nowej infrastruktury, przy współpracy z przewoźnikiem regionalnym.
Taki model funkcjonuje w wielu miejscach w kraju.
W Suwałkach – nie podjęto nawet próby.
Czy to decyzja ekonomiczna, czy mentalna?
Oficjalne stanowisko władz opiera się na przekonaniu o „braku zasadności”. Nie przedstawiono:
-
analizy kosztów i korzyści,
-
prognozy ruchu,
-
porównania wariantów,
-
konsultacji społecznych.
Odrzucono pomysł bez przeprowadzenia rzetelnej oceny.
To rodzi pytanie:
czy decyzja została podjęta na podstawie danych, czy przekonań ograniczających?
Co dalej?
Sprawa może trafić do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w związku z brakiem przeprowadzenia analizy i konsultacji.
Nie chodzi o budowę kosztownej kolei miejskiej od podstaw.
Chodzi o racjonalne wykorzystanie istniejących torów i infrastruktury.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:
-
ile kosztowałby wariant minimalny,
-
ile kosztuje utrzymanie nieużywanej infrastruktury,
-
czy miasto rzeczywiście przeanalizowało wszystkie możliwości.
Pytanie do Radnych
Czy Suwałki powinny definitywnie zamknąć temat kolei miejskiej, czy przynajmniej przeprowadzić uczciwą analizę ekonomiczną i społeczną?
Miasto rozwija się na dekady. Decyzje podejmowane dziś będą skutkować przez pokolenia.
Warto je podejmować na podstawie faktów – nie założeń.
List z Um
W odpowiedzi na Pana ponownie zgłoszoną uwagę dotyczącą wprowadzenia w mieście
Suwałki publicznego transportu szynowego opartego na istniejących liniach kolejowych, które
kończą bieg przy Centrum Handlowym PLAZA w centrum Suwałk stwierdzam, że na tą chwilę
nie jesteśmy zainteresowani budową torowisk, remontem istniejących i wykorzystaniem
infrastruktury PKP, jak też wizją rozwoju transportu zbiorowego w formie podmiejskiej kolejki
w granicach miasta. Nie widzę tu zasadności ekonomicznej Pana pomysłu, ponieważ tory
w granicach miasta są szczątkowe, brak jest zajezdni, warsztatów, infrastruktury pomocniczej
do obsługi transportu szynowego. Zagęszczenie obszarowe mieszkańców Suwałk oraz
pobliskich gmin jest na niskim poziomie stąd wątpliwym jest tworzenie kosztownej
infrastruktury dla garstki klientów. Miasto Suwałki organizuje transport zbiorowy
mieszkańcom na bazie miejskiej komunikacji autobusowej. Dobrze rozwinięta siatka połączeń
w pełni zabezpiecza potrzeby mieszkańców Suwałk i kilku okolicznych gmin, z którymi mamy
podpisane stosowne porozumienia. W ostatnim czasie nastąpiło doposażenie suwalskiej
komunikacji miejskiej w nowe elektryczne autobusy wraz z infrastrukturą towarzyszącą, które
podnoszą atrakcyjność komunikacji oraz dbają o środowisko naturalne.
Z poważaniem





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz